Wjechał a raczej wepchnął się na drogę ekspresowa z prawego pasa, jadąc 30/h, kierowcą ledwo udało się wyhamować ze średniej prędkości jadących 120, przy tym przy mijaniu go było widać jak rozmawia przez telefon
Kierowca małolat wielokrotnie oślepia długim światłem bez legalizacji do jazdy po drogach publicznych jadących przed sobą. Matka na pewno jest dumna! Życzę Ci tego samego.
P.s.
Bogdan, czekaj na wezwanie do Sądu.
Jezdzi jak wariat. Uwaga na tego kierowce. Czerwone swiatlo obok szkoly dla niego nie istnieje.