Logiczne, że nikt normalny tego nie skomentuje w negatywny sposób. Chłopak tak naprawdę nic złego nie zrobił. Został sprowokowany - wszystko tylko pod wyświetlenia i polubienia. Okropne mamy czasy...
Gdyby mu zależało na bezpieczeństwie to by walczył z urzędami, o słupki itp.
A jemu zalezy tylko na yt i kliknięciach. Dno totalne...
To ta konfitura co nagrywa potem prosi jeszcze kupli po fachu żeby komentowali