wziął mnie na pake i niestety zawiozł do maka. Był napad dziadów i gości wrzucili do zgniatarki i mnie też i przerobiono mnie na burgera. POTEM MÓJ BRAT SPRZĄTACZKA BO SIĘ ZATRUDNIŁ JAKO SPRZĄTACZKA PRZYSZEDŁ I BEZ WIEDZY O TYM ZDARZENIU ZJADŁ BURGERA I MU SMAKOWAŁ
Bardzo dobry kierowca! Zdecydowanie więcej takich nam potrzeba! Społeczniak się przylepil ale z godnością go ugościł