Kierowca tego fiata cierpi na dziwną chorobę. Jej objawy to nie możność dostrzeżenia, że zamiast parkowanie poza wyznaczonymi miejscami do parkowania za to na pasie wąskiej i ruchliwej ulicy utrudnia ruch wszystkim autom poruszającym się po niej.
Kierowca niniejszego pojazdu stwarza realne zagrożenie życia dla uczestników ruchu drogowego. Jadąc w ciągu samochodów na autostradzie na lewym pasie, jedzie na zderzaku kierowców, świeci dlugimi swiatlami i jednoczesnie uzywa telefonu. W sytuacji gdy na prawym pasie jedzie sznur ciezarowek, a na lewym pasie jedzie kilkadziesiat pojazdow z predkoscia 140 km/h, kobieta kierujaca pojazdem pz579yw jedzie w odstepie ok. Metra za zderzakiem pojazdu ktory jedzie przed nią i zaden z pojazdow nie ma nawet mozliwosci zjechania pomiedzy ciezarowki zeby ustapic jej miejsca. Co wiecej sytuacja zdarzyla się kilkukrotnie na odcinku kilkunastu kilometrów. Po zjezdzie z lewego pasa, gdy mialem juz taka mozliwosc to kierujaca tym pojazdem jechala na zderzaku innego kierowcy swiecac dlugimi swiatlami gdy nie bylo realnej mozliwosci ustapienia jej miejsca na lewym pasie. Zachowanie karygodne. Niestety nie mam kamerki i nie korzystam z telefonu podczas jazdy wiec nie moge tego faktu zglosic na policje, jednak uczulam na przyszłość. Jeśli spotkacie srebrna skode w kombi o tych nr rejestracyjnych to nie bojcie sie dzwonic na policje i wysylac nagran z kamerki. Kierowca tej skody nie zasluguje na prawo jazdy (o ile je ma), natomiast zasluguje na mandat za stwarzanie zagrozenia.
Mistrz niebezpiecznego parkowania pod szkołą. Zero wyobraźni.