Kierowca nie potrafi wyprzedzić rowerzysty ani poruszać się po mieście. Jedzie na dwójce 15 na godzinę przez całe miasto za osobą jeżdżącą na rowerze, gdy rowerzysta zjechał na chodnik dopiero wtedy wyprzedziła
Wypadałoby cofnąć się na egzamin z ruchu drogowego, jeżeli cofając dwa razy uderzyła pani w samochód i jak gdyby nigdy nic powiedziała że „ja sobie zniszczyłam a nie pański” a przedni zderzak jest zarysowany
Ładujesz się bucu na lewy pas by ominąć kolejkę, a jak ktoś cię wpuszcza to nawet nie podziękujesz, wieś z człowieka nie wyjdzie, zostaje tam na zawsze…
Kierowca nie potrafi wyprzedzić rowerzysty ani poruszać się po mieście. Jedzie na dwójce 15 na godzinę przez całe miasto za osobą jeżdżącą na rowerze, gdy rowerzysta zjechał na chodnik dopiero wtedy wyprzedziła