piękna kobieta prowadząca ten piękny pojazd wzbudziła we mnie mnóstwo pozytywnych emocji gdy puszczała mnie na pasach. Z głośników słyszałam jak leci “wow” od Fagaty. Bardzo bym chciała umówić się z Panią na prywatną przejażdżkę po okolicy.
Pani za kierownicą postanowiła na chwilę zidentyfikować się jako kierowca autobusu aby szybciej pokonać zator. Co prawda Jeep to spory samochód, ale raczej dalej mieści się w kategorii B
Ciągnie się jak stara gumą od gaci