Tępa dzida jadąca białym suzuki o mało co mnie nie zabiła. Próbowała się bezczelnie wepchnąć na drugi pas na którym ja byłam i jechałam przede wszystkim przepisowo. Gdyby nie moja szybka reakcja to z pewnością strona kierowcy po której siedziałam, byłaby zmasakrowana. Mam nadzieję, że ten pseudokierowca zazna takiego samego strachu jak ja, życzę tego z całego serca.
gosciu nie umie ruszyc. proba ruszenia po zapaleniu sie zielonego swiatla skonczyla sie zgaszonym silnikiem... caly sznur samochodow zostal zablokowany. drugie podejscie i to samo przy czym facet jak odpalil w koncu auto przejechal na czerwonym... moze i lepiej bo przestal blokowac kolejne swiatla ale proponuje ponowny egzamin na prawo jazdy albo wymiane auta na bardziej sprawne... kiepski kierowca
Burak w E46 i jego koledzy atencjusze zacieszający jakby pierwszy raz w aucie siedzieli, szukają poklasku jeżdżąc jak to przystało na czereśniaków jak idioci stwarzając zagrożenie na drodze, uważać. .
Tępa dzida jadąca białym suzuki o mało co mnie nie zabiła. Próbowała się bezczelnie wepchnąć na drugi pas na którym ja byłam i jechałam przede wszystkim przepisowo. Gdyby nie moja szybka reakcja to z pewnością strona kierowcy po której siedziałam, byłaby zmasakrowana. Mam nadzieję, że ten pseudokierowca zazna takiego samego strachu jak ja, życzę tego z całego serca.