Taranuje motocykle w mieście po czym ucieka do lasu. Niezdrowy psychicznie kierowca. Stwierdził że wyprzedzanie w mieście jest zabronione i limit prędkości to 40km/h, powinni odebrać prawo jazdy.
Kierowca nie rozważny ale bardzo przepisowy! Na ograniczeniu do 30 zwolnił do 20 bo fotoradar stał to chciał mieć pewność że nie strzeli mu zdjęcia, ja jechałem za nim citroenem c4 brązowym i powiem że chyba pijany był bo po całej drodze go nosiło!!!!
Typowy, młody kierowca, student a raczej "słoik", który ma wszystko gdzieś łącznie z przepisami. Wymuszenie pierwszeństwa w okolicy Politechniki Poznańskiej. Nawet nie kiwnął "przepaszam". Tak jakby to wymuszenie mu się należało.
Dzieciak w audi z zajechanym silnikiem