Teoria względności w praktyce. Choć dla obserwatora z zewnątrz oba pojazdy poruszają się z tą samą prędkością (tj. jeden siedzi drugiemu "na zderzaku"), to dla obserwatorów umieszczonych w kabinach pojazdów prędkość nie jest taka sama. Pojazd o większej masie bardziej zakrzywia czasoprzestrzeń wytwarzając efekt relatywistyczny - czas dla obserwatora w jego kabinie biegnie wolniej niż dla obserwatora w kabinie pojazdu lżejszego. Stąd wynosząca 5 km/h różnica prędkości między pojazdami, pomimo iż jeden drugiemu jak już wspomniano na zderzaku siedzi.
Czy może ktoś ma jakieś inne wytłumaczenie fenomenu większej prędkości pojazdu siedzącego na zderzaku samochodu wolniejszego?
Jeszcze jedno- skąd wiesz, że on jechał 105 km/h? Ten GPS, o którym piszesz, to kto miał w samochodzie?! Ty czy on? Jesteś pewny, że jechałeś 100 a nie 105?
szkoda, że nie mogę, ale chciałbym pojeździć trochę za adasiem ponieważ ciekaw jestem czy on za kierownicą jest taki perfekcyjny bo niektóre jego filmiki są irytujące. Jak z góry chce się nagrać jakąś sytuację, to nie oszukujmy się, ją się nagra(wystarczy choćby jechać 40km/h) , co nie oznacza, że pochwalam zachowanie niektórych kierujących tutaj nagranych.
Podobno ten osobnik został już ujęty. Podczas przesłuchania policjant zapytał: po co ci ta głowa urosła na karku?
na co osobnik zabulgotał cicho i z wyraźnym trudem odpowiedział:noooo boooo jem niom.
Zamiast cykać fotki i tracić czas na ich wrzucanie tu lepiej zadzwoń na straż miejską, odholują pana i na pewno się nauczy że tu nie wolno parkować.