Sytuacja z wczoraj, po godzinie 22, DK74 za miejscowością Paradyż, za fotoradarem. Kierowca wyprzedza w obszarze zabudowanym, na podwójnej ciągłej stwarzając zagrożenie. Aby uniknąć czołowego zdarzenia z moją ciężarówką gwałtownie hamowałem. Pomimo upomnienia kierowcy na CB radiu, usłyszałem obelgi w moją stronę. Kolega ewidentnie pcha się na tamten świat. Przestrzegam kierowców przed tym osobnikiem. Szerokości
Dramat… bez kierunków, ścinanie zakrętów i wymuszanie pierwszeństwa