Mistrz parkowania i to nie tylko ty jednym pojazdem. No cóż były PARLAMENTARZYSTA i do tego dobrze skoligacony z kończyną.
Jak to mówią - Co wolno wojewodzie to nie...
Dla kierowcy tego auta i co najmniej jeszcze 2 innych w tym miejscu pozostawiających swoje 4-koła piesi się nie liczą - przecież zawsze mogą ominąć auto pasem zieleni i jezdnią.
Prawdziwa legenda szos. Istny generał dróg. Cesarz kultury i cierpliwości wobec innych uczestników. Chciałbym mieć jego opanowanie na drodze. Pozdrawiam.
Super kierowca. Słodko że mi Pan podziękował na drodze