Nie polecam użytkownika, gdy raz kukturalnie spożywałem sobię na krawężniku pizze z parówką ten podjechał i zabrał ją przez okno, kiedy zacząłem się na niego drzeć ten tylko krzyknął coś o jakimś Łukaszu i klątwie leiodemonow
Przechodziłem sobie ulicą jak zobaczyłem tego cudownego Passata, a w nim otyłego pana w lenonkach, białej koszuli i zielonych spodniach, który śmiał się do mnie swoim promienistym uśmiechem, słuchając w radiu Surfin Bird- The Trashmen. Pamiętam ten dzień jakby był wczoraj i nigdy nie zapomnę tej wspaniałej chwili w mojej życiu.
Wzięła moje naklejki które trzymałem w tornistrze i nakleiła na „źle zaparkowane auto” pod moim przedszkolem. Babo z Toyoty yaris już powiedziałem mamie. Będziesz oddawać naklejki.
Taki taksowkarz to niestety zwykly smieć, z reguły straszny tłuk i głąb który nie mając pomysłu na swoje smutne marne życie zaczyna oszykiwac innych... A Ci co go bronią to jego koledzy reprezentujący równie niski poziom... Tacy, co zazdrosza innym ze do czegos doszli bo fakt jest fatem ze w dziesiejszym swiecie chyba tylko niewidomi nie prowadza aut...
Nie polecam użytkownika, gdy raz kukturalnie spożywałem sobię na krawężniku pizze z parówką ten podjechał i zabrał ją przez okno, kiedy zacząłem się na niego drzeć ten tylko krzyknął coś o jakimś Łukaszu i klątwie leiodemonow