witam nie spodobala mi sie ostatnio sytuacja w ktorej uczęszczal mlody chlopak stał na swiatlach samochod mu zgasl nie wiem czy to auto rodzicow czy brata ale jechal tym bardzo mlody chlopak wzrostu niskiego Zgasl mu wyszedl i chcial pchać spytalem czy pomóc to powiedzial ze nie ma prawa jazdy i zebym zadzwonil na policje wiec odjechalem
stwarza zagrożenie, wyprzedza na siłe w korku i wali długimi od tyłu, pokazuje obraźliwe gesty - szkoda że nie miałem kamerki, skrajny debilizm tak wyprzedzać i jechać dalej tą samą prędkością w korku. nie sądze żeby taka tępa sraka to rozumiała
Aż dziwne, że nie masz tu żadnego wpisu z taką jazdą.
To co dziś odwalałeś jadąc al. 4 Czerwca 1989 r. od ul. Lazurowej aż do Ryżowej woła o pomstę do nieba. Nawet kierowcy BMW nie zmieniają tak gwałtowanie pasów. Zmień Toyotę na BMW bo nie dość że masz pusto w głowie to jeszcze masz popsute kierunkowskazy. Na zwrócenie przeze mnie uwagi wielce Pan zdziwiony, że ktoś zareagował na Twą szaleńczą jazdę. Wyprzedzałes jak szalony przeskakując z lewego pasa to na prawy to na lewy, wpychając się innym tuż przed zderzak i wymuszając pierwszeństwo, a na końcu wylądowałeś za mną dosyć spokojnie jadącym. Gratulacje, wiele ugrałeś tymi manewrami...
Z dużą prędkością wjechał w jednokierunkową ulice pod zakaz wjazdu blokując totalnie ruch pod szkołą o 7.55 rano. Spowodował korek. Nie wycofał i bezczelnie zaparkował przed przejściem dla pieszych na chodniku blokując wszystkie dzieci wysiadające do szkoły.
Takie to bezmózgie prymitywne kreatury rozwożą śmierć na polskich drogach...