Aż dziwne, że nie masz tu żadnego wpisu z taką jazdą.
To co dziś odwalałeś jadąc al. 4 Czerwca 1989 r. od ul. Lazurowej aż do Ryżowej woła o pomstę do nieba. Nawet kierowcy BMW nie zmieniają tak gwałtowanie pasów. Zmień Toyotę na BMW bo nie dość że masz pusto w głowie to jeszcze masz popsute kierunkowskazy. Na zwrócenie przeze mnie uwagi wielce Pan zdziwiony, że ktoś zareagował na Twą szaleńczą jazdę. Wyprzedzałes jak szalony przeskakując z lewego pasa to na prawy to na lewy, wpychając się innym tuż przed zderzak i wymuszając pierwszeństwo, a na końcu wylądowałeś za mną dosyć spokojnie jadącym. Gratulacje, wiele ugrałeś tymi manewrami...
Aż dziwne, że nie masz tu żadnego wpisu z taką jazdą.
To co dziś odwalałeś jadąc al. 4 Czerwca 1989 r. od ul. Lazurowej aż do Ryżowej woła o pomstę do nieba. Nawet kierowcy BMW nie zmieniają tak gwałtowanie pasów. Zmień Toyotę na BMW bo nie dość że masz pusto w głowie to jeszcze masz popsute kierunkowskazy. Na zwrócenie przeze mnie uwagi wielce Pan zdziwiony, że ktoś zareagował na Twą szaleńczą jazdę. Wyprzedzałes jak szalony przeskakując z lewego pasa to na prawy to na lewy, wpychając się innym tuż przed zderzak i wymuszając pierwszeństwo, a na końcu wylądowałeś za mną dosyć spokojnie jadącym. Gratulacje, wiele ugrałeś tymi manewrami...