To nie jest parking, tylko chodnik. Jeśli właścicielowi Toyoty wydaje się, że przepisy obowiązują wszystkich oprócz niego, to najwyższy czas zejść na ziemię. Parkowanie na chodniku w taki sposób to zwykły przejaw egoizmu i kompletnego braku szacunku dla pieszych, rodziców z wózkami oraz osób z niepełnosprawnościami. Jeśli nie potrafisz zaparkować zgodnie z przepisami, może nie powinieneś w ogóle siadać za kierownicą.
tylko dlatego że nie chciało się Panu/Pani zaczekać mimo że są kierowcy uprzejmi ( jak ten pojazdu ciężarowego za mną ) wjechał pan za sygnalizator wskazujący S2 czyli ŚWIADOMIE popełnił pan wykroczenie na podstawie art. 92 par. 1 KW...
Brawo!
Brakuje słów na coś takiego. Najpierw jechał pod prąd, żeby potem stanąć sobie na podwójnej ciągłej i B-36. To nawet nie w chipsach znalezione prawko a w dupie człowieka w kryzysie bezdomności.
Kretynie jak chcesz się zabić, to idź do lasu powiesić się na jakiejś gałęzi a innym daj spokój. Wyprzedziłeś na zakręcie na którym nie miałeś żadnej widoczności, wyjechałeś tym samym na czołówkę z autem jadącym z naprzeciwka a mnie zepchnąłeś z drogi... Trzymałeś się na tyle blisko że jedyne co widziałem w lusterku to znaczek mercedesa.. Szkoda że ten samochód jadący z naprzeciwka to nie był radiowóz. Ale spokojnie... Nagranie już wysłałem tam gdzie trzeba.
Poczytaj sobie ignorancie drogi kiedy to używa się świateł awaryjnych, bo na pewno nie do odbierania pasażera stając na środku drogi. Za mało mandacików na koncie? Za trudne wjechać w boczną? To oddaj kartonik z chipsów.
To nie jest parking, tylko chodnik. Jeśli właścicielowi Toyoty wydaje się, że przepisy obowiązują wszystkich oprócz niego, to najwyższy czas zejść na ziemię. Parkowanie na chodniku w taki sposób to zwykły przejaw egoizmu i kompletnego braku szacunku dla pieszych, rodziców z wózkami oraz osób z niepełnosprawnościami. Jeśli nie potrafisz zaparkować zgodnie z przepisami, może nie powinieneś w ogóle siadać za kierownicą.