Stoi przy drodze dobre 10 sekund, po czym w ostatnim momencie postanawia dołączyć do ruchu wymuszając pierwszeństwo, jedzie z prędkością 35km/h, bo cały czas gada przez telefon!
Na drodze Bolszewo - Luzino nie upewnił się zmieniając pas ruchu, z dużą predkością skręcił na mój pas, wjechałby w bok auta ( gdzie siadziało małe dziecko ), gdyby nie udało mi sie odbić w ostatnim momencie. Gdyby ktoś był z prawej strony to byłby wypadek. Wcisnełam klakson, ale on widząc co zrobił od razu odjechał, goniłam go, ale z jego autem nie maiłam szans. Mógł zabić mi dziecko....
Pomiędzy Gdynia a Rada spowodował zagrożenie wyprzedzając prawym pasem i zajezdzajac drogę pojazdowi jadacemu z prawidłowa prędkością lewym pasem. Centymetry od otwarcia i wypadku. Wcześniej pędził prawym pasem nie dając szansy ma zjazd z lewego.
Stoi przy drodze dobre 10 sekund, po czym w ostatnim momencie postanawia dołączyć do ruchu wymuszając pierwszeństwo, jedzie z prędkością 35km/h, bo cały czas gada przez telefon!