Ten jego opel zachęcił mnie do stworzenia utworu "cztery osiemnastki", był moim mętorem. Jak pierwszy raz jechałem z nim astrą to dziewoje same wskakiwały przez okna i robiły sobie z astrą zdjęcia. Nie mogliśmy ich odpędzić, Panowie jeśli chcecie znaleźć dziewczynę to kupcie sobie opel astrę!
Proszę uważać Pan w astrze podaje się za taksówkarza, a tak na prawdę jest to fejk taxi! Pan rozwalił mi dziurę swoją wielką petardą, do tej pory nie mogę się po tym pozbierać! Tydzień siedziec nie mogłem!
Pewnego razu zabierał mnie ten Pan przez blablacara, zaskoczył mnie mnie zjeżdżając do lasu a jeszcze bardziej zaskoczył mnie co zrobił z łyżką do opon , kluczem francuskim i słoikiem , bawiliśmy się całe 2 godziny, polecem gorąco tego kierowcę:-*
Dwa dni temu ten Pan zabrał mi moją torbę z Pyszne.pl oraz rozwalił rower, krzycząć "Czarny SILP! Czany SILP!". Sprawca koloru błota uciekł swoją opel astrą! Proszę oddać mi torbę, bo nie mogę pracować!
Kiedyś wracają z wakacji opel astrą, rozładował mi się akumulator na autostradzie. Na moje szczęście z pomocą podjechał nowym mercedesem ten Pan. Powiedział, że może mi dać na zawsze swojego nowego mercedesa, za astrę. Zgadnijcie kto teraz jeździ mercedesem 😎
Wypił trochę liebe liebe i jeździ jak wariat. Podobno już dostaje kolaże ze zdjęciami z fotoradarów.