Młody tatusiu z tego Audi. Jak ktoś ci życzliwie podpowiada, że stoisz na zakazie zatrzymywania to wypada podziękować, a nie rzucać się z mordą. Znak zakazu stoi dobre 100m wcześniej, zaraz po skręcie i jest łatwy do przeoczenia, a 2m za miejscem gdzie stałeś było już jego odwołanie.
Zaparkowała na całym chodniku, bo przecież piesi ją nie obchodzą - zmieszczą sie w tych 30 cm. Nakleiłam jej notatki A4 na każdej szybie to uznała swoją niewinność i skomentowała, że brak słów, po czym je zerwała i jak świnia rzuciła na chodnik i odjechała. Zastawianie chodnika i zaśmiecanie... to mi brak słów. Niektórzy mają po prostu mniejszy mózg żeby cokolwiek zrozumieć.
Kierowca miał chyba zły dzień albo coś. Gdy jechałam koło 100 km/h wyprzedził mnie i od razu dał po hamulcach do 80 km/h. Gdy tylko droga pozwalała na wyprzedzenie przyspieszał do ponad 110 km/h, gdy coś jechało lub był zakaz zwalniał do 80. Masakra.
Zajerzdzanie drogi, jazda dwoma pasami i brak jakiejkolwiek sygnalizacji zmian pasa ruchu. Zapewne spowodowane płcią piękną po prawej stronie kierownicy ;) Miejsce zdarzenia: Białystok
Prostak i burak, nie daje zmienić pasa na drodze, specjalnie hamuje bez potrzeby, utrudnia jazdę.