Nie pozdrawiam tego kierowcy, potrącił mnie na rondzie fordońskim, po czym zatrzymał się, pochylił, zapytał czy kupię samsunga od niego, odmówiłem, po czym na mnie napluł, I odjechał z piskiem opon. Zabierzcie mu to auto!!!
nie chcial wpisac mi pozytywnej oceny z praktyk zawodowych musialem odrabaic godziny ktore i tak wyrobilem po czym prawie mnie celowo potracil(oby ci znowu kibel zapchali
Auto należy do mojego byłego pracodawcy, nie chciał wystawić mi dobrej oceny praktyk, po wymianie zdań, prawie mnie potrącił po czym wepchnął na rondo fordońskie.
Nie pozdrawiam tego kierowcy, potrącił mnie na rondzie fordońskim, po czym zatrzymał się, pochylił, zapytał czy kupię samsunga od niego, odmówiłem, po czym na mnie napluł, I odjechał z piskiem opon. Zabierzcie mu to auto!!!