Kiedyś mercedesami jeździła elita - ludzie kulturalni, z klasą. Dziś niestety to bardzo często patologiczna hołota, na dodatek z jednocyfrowym IQ lub innymi deficytami intelektualnymi...
Jakaś świszczypała, trąbiący na autobus stojący na przystanku, gdzie kierowca wpuszczał osobę niepełnosprawną. Później zjeżdżający drogę a na następnym przystanku pruł srakę do kierowcy autobusu. Prawo jazdy wygrane nawet nie w chipsach. No comment. Widać że gówniak nigdy po ryju nie zebrał.
Ostatnio mieliśmy incydent drogowy, kierowca tego pojazdu zabrał mnie do lasu i pokazał jak się tam żyje. Kazał mi kopać okopy za 10groszy na dzień. Nie pozdrawiam, na koniec poszczuł mnie dziko-psem
Pani jest bardzo agresywna wobec mężczyzn, pewnie jest mizoandryczką.