Przydało by się powtórzyć kurs prawa jazdy. Mamy ruch prawostronny. Przejechanie całego ronda pod prąd to niezły wyczyn. Pierw myślałem że coś mi się przewidziało ale nie.
Panu tak się spieszyło że potrącił kotka, nie sprawdził czy zwierzę w ogóle żyje i odjechał tak szybko jak tylko się dało, żeby nikt nie zdążył zrobić zdjęcia. Zwierzak ma połamany kręgosłup i sparaliżowane nogi, a można było tego uniknąć jadąc trochę wolnej i będąc uważniejszym
Spoko motor byqu, lwg