Zaparkował na środku linii naprowadzającej, jest zatem bardzo dobrze. A poważnie - nie mamy zielonego pojęcia o sytuacji na parkingu, to zdjęcie jest beznsensowne.
Kolejny tak zwany "kierowca zawodowy", który to Ci powie, że ile to on kilometrów nie przejechał, gdzie nie był i co on wie (z pełnym szacunkiem do prawdziwych zawodowych kierowców, którzy przestrzegają przepisów).
04/02/2026 ROK,GODZ.15:50 WARSZAWA URSYNÓW UL.RZYMOWSKIEGO W STRONĘ DOLINY SŁUZEWIECKIEJ KIERUJACA SAMOCHODEM BMW KOBIETA POPEŁNIŁA NASTĘPUJACE WYKROCZENIE W RUCHU DROGOWYM:Używanie telefonu komórkowego trzymanego w ręku podczas kierowania samochodem jest w Polsce niezgodne z przepisami i traktowane jako poważne wykroczenie drogowe.
Oto kluczowe informacje dotyczące konsekwencji takiego zachowania w 2025 roku:
Mandat karny: 500 zł.
Punkty karne: 12 punktów karnych.
Zakres zakazu: Przepisy zabraniają trzymania telefonu w ręku podczas jazdy, co obejmuje rozmowy, pisanie wiadomości, przeglądanie internetu czy ręczną obsługę nawigacji.
Postój na światłach/korku: Zakaz obowiązuje również, gdy pojazd stoi na czerwonym świetle lub w korku. Policja traktuje to jako „jazdę”.
Legalne korzystanie: Dozwolone jest korzystanie z telefonu tylko za pomocą zestawu głośnomówiącego lub słuchawkowego, o ile telefon nie jest trzymany w dłoni.
Wystarczy trzymać telefon przy uchu lub w dłoni, aby narazić się na mandat i wysokie punkty karne, co w przypadku doświadczonych kierowców oznacza połowę limitu punktów (24), a u młodych kierowców (do roku) – ponad połowę limitu (20).
Zaparkował na środku linii naprowadzającej, jest zatem bardzo dobrze. A poważnie - nie mamy zielonego pojęcia o sytuacji na parkingu, to zdjęcie jest beznsensowne.