Panie oplu. Był Pan zaskoczony moim klaksonem na parkingu lid|a, gdy wymusiłeś pierwszeństwo. Na tym parkingu nie ma znaków, więc stosujemy zasadę prawej ręki, przepuszczasz wszystkich z prawej strony, przecież to podstawy podczas zdawania na kartę rowerową.
Stary dziad, na skrzyżowaniu z przejazdem tramwajowym, myśli, że ja, jadący drogą z pierwszeństwem, puszczę go blokując tory tramwajowe. Dziad się wepchał na chama stwarzają zagrożenie, z którego nie zdawał sobie sprawy. Obyś kiedyś obił dziadzie tą swoją zapierdziała toyote na kredyt
Naucz się parkować tym złomem