Klasyka polskiej patologii drogowej: dresowóz a za kierownicą niedorozwinięty patus!
Widząc dresowóz na drodze zawsze włączam najwyższy poziom uwagi i koncentracji i jestem gotów na najgorsze - bo wiem, że on zaraz coś o d p i e r d o l i!
Zawsze się sprawdza!