Jechałem obok cmentarza, gdy nagle zauważyłem Audi A4 B6 wjeżdżające między alejki. Oczywiście łysy, bo to standardowy pakiet tego modelu. Gość zatrzymał się w centralnym miejscu, odpalił głośno jakieś łupanki i zaczął palić gumę, jakby to była scena na zlocie tuningowym. Brak szacunku do miejsca i ludzi dookoła – klasyka takich kierowców.
Kierowca samochodu audi jeździ po Skate parku i robi tricki autem gdy została mu zwrócona uwaga by tak nie robił wyszedł tucznik z bagażnika który za hipnotyzował mnie swoimi piramidami heopsa a kierowca wychylił za szyby pokazują swoją łysą banie i powiedział że jest szajbusem po czym odjechał z tucznikiem który pokazał swój kamieniołom (dupę) ogólnie pozdrawiam kierowcę bo miał niezły gyat :))
patoparkowanie na drodze dla rowerów, cudnie mimo że mnóstwo miejsc na parkingu tuż obok... se urządzili z CGR 26011