Typ odkręcone na full, manetka do końca, głowa przy baku jakby walczył o rekord toru w Mugello, a prędkość? 35–40 km/h pod górę. Serio, nordic walking team z kijkami szedł szybciej poboczem. Silnik wyje jak blender, biegi zmieniane co 5 sekund, dramat w biały dzień.
Prawko w chipsach znalazłeś ?