Bolszewo, parking pod kościołem. W promieniu 20 metrów od tego miejsca są 2 normalne wyjazdy z parkingu, ale nie, lepiej pojechać po chodniku i przystanku autobusowym, aż gruchnęło przy przejeździe przez krawężnik. Ręce opadają.
Kierowca to jeden wielki cham i prostak! Znajomego na przejsciu uderzył lusterkiem po czym zero zainteresowania co z pieszym. Jedyne co to się krzywo spojrzał że raczył iść na drugą stronę podczas gdy Pan auto prowadzi. Nie polecam spotkania z takim człowiekiem.
Bolszewo, parking pod kościołem. W promieniu 20 metrów od tego miejsca są 2 normalne wyjazdy z parkingu, ale nie, lepiej pojechać po chodniku i przystanku autobusowym, aż gruchnęło przy przejeździe przez krawężnik. Ręce opadają.