sorry ale mając takie auto też bym tak parkował, bo nikt by mi potem nie zwrócił grubej kasy za malowanie, jeśli jakaś Maryna lub Janusz nie zmieściliby swoich tłustych dup wchodząc do swoich srebrnych matizów.
Jechałem za tym pojazdem od dłuższego czasu bo wydawał mi się podejrzany. Mój śledczy węch się nie mylił! Ten pojazd kopci na niebiesko, śmierdzi wszystko paliwem. Truciciel środowiska. Gdy zaparkowałem obok niego po dłuższym śledzeniu i zwróciłem mu uwagę na emisję spalin wyciągnął stalową rurę i groził mi, że wybije mi zęby. Kątem oka zauważyłem, że ma z tyłu na siedzeniu śmieci oraz martwego kota. Odczekałem chwile i z dystansu śledziłem go dalej. Widziałem jak wyrzuca te śmieci w lesie wraz z tym martwym kotem, którego zapewne rozjechał dziś. Szaleniec i zwyrodnialec, tylko tak można określić jego zachowania. Sprawa oczywiście ląduje na policji wraz z całym materiałem dowodowym.
Nagrywający imbecylu,nie przyspieszaj,i naucz sie kultury na drodze ,Mercedes dawał znac kierunkiem już wcześniej,i na siłę się nie wpychał.Ciebie dupa szczypie bo jedzie Mercedesem ,a ty jakimś kakrociem.
Policja na miejscu nie zatrzymali tego "Barana" ???