Widzi cham że nadjeżdża samochód z naprzeciwka, a po swojej stronie drogi ma przeszkodę to jeszcze przyspiesza. Bym nie zahamował to byśmy się czołami chyba stuknęli jakby mi się w maskę wbił.
Kierowca bezczelnie wjechał na miejsce na którym parkowałam twierdzac, że nie bedzie czekał aż ja zaparkuję i że ja nie mam prawa tam parkować tylko on. Władca parkingu!!!
Wyjeżdża z bocznej uliczki tym swoim zaparowanym gównem prosto pod jadący tramwaj zmuszając go do gwałtownego hamowania, jednocześnie stwarzając ryzyko dla pasażerów, po czym nie potrafi się rozpędzić do 30km/h.
Lesczu ja szybciej idę niż ten Twój gòwnojeździk jedzie! Żeby już się na tym zabić to trzeba mieć talent. Nie pozdrawiam.Pierdzikòłlko