Jakiś gruby gość w kapeluszu z brodą wiózł na dachu choinkę z takim innym grubym gościem siedzącym na niej. Darł się że jego wersy kosztują więcej niż moje auto🥲
Partnerka kierowcy kompletnie bez mimiki twarzy. Oboje pijani/agresywni jeżdżą po centrum Warszawy. Panu kierowcy sugeruje również mniej alkoholu, może pomoże to na potencję oraz rumień na twarzy
Gdy przechodziłem obok tego jakże majestatycznego auta to zemdlałem, po czym kierowca również majestatyczny wysiadł i zapytał czy się nic nie stało, powiedziałem, że nie i pojechaliśmy po Mariusza Pudzianowskiego z którym wyzwoliliśmy Afganistan spod okupacji Magdy Gessler
Jakiś gruby gość w kapeluszu z brodą wiózł na dachu choinkę z takim innym grubym gościem siedzącym na niej. Darł się że jego wersy kosztują więcej niż moje auto🥲