Co trzeba mieć w głowie, żeby zaparkować na miejscu wyjazdowym z parkingu, wysiąść z samochodu, rozejrzeć się dookoła, zerknąć na znak "strefa ruchu" machnąć ręką i przyblokować sześć samochodów na trzy godziny.
Szkoda że obyło się tylko na mandacie, powinna przyjechać laweta i odholować auto na parking policyjny.
Stary siwy cwel jeździ pierdzac w wydech i szuka zaczepki na drodze…