Kolega kompensuje swoje 155cm w butach na ukrytej koturnie, próbując zagłuszyć kompleksy i wciskając 1-2 do odcinki pomiędzy skrzyżowaniami w ścisłym centrum miasta i obrażając innych ludzi na światłach. Wypuszczony po raz pierwszy ze wsi do miasta wojewódzkiego przez swojego szefa firmowym samochodem, przerasta go to i żyłuje ile się da "no bo firmowe he he", a szkoda mu jego 25-letniej Astry, którą dostał od mamy za zdanie egzaminu na prawo jazdy za siódmym razem. Napij się melisy kolego i przeproś szefa.
Baba wygrała prawo jazdy w czipsach. Zawracanie na skrzyżowaniu z ruchliwej drogi głównej. Brawo! Ciężko było wjechać na parking pod Dino 200m dalej, prawda? I jeszcze się głupio gapi, jak się użyje klaksonu :)
Ma caly parking wolnego miejsca a wciąż nie potrafi zmieścić sie miedzy liniami. Skoro nie umiesz parkować takim wielkim autem to kup sobie mniejsze albo cwicz na kolorowankach
Kolega kompensuje swoje 155cm w butach na ukrytej koturnie, próbując zagłuszyć kompleksy i wciskając 1-2 do odcinki pomiędzy skrzyżowaniami w ścisłym centrum miasta i obrażając innych ludzi na światłach. Wypuszczony po raz pierwszy ze wsi do miasta wojewódzkiego przez swojego szefa firmowym samochodem, przerasta go to i żyłuje ile się da "no bo firmowe he he", a szkoda mu jego 25-letniej Astry, którą dostał od mamy za zdanie egzaminu na prawo jazdy za siódmym razem. Napij się melisy kolego i przeproś szefa.