Rozwalili mi podjazd pod działki. Nie umie jezdzic. Rozwalili pole kukurydzy. Jezdzili bez plynu chlodniczego. Ukradli kolo od roweru i przymocowali do auta. Auto niby w benzynie, a brzmi jak Diesel. Tragedia.
Kierowca wjeżdża na prywatną posesję jak by się ścigał na wyścigu prawie potrącając mnie i moją mamę, po całym zajściu nie przeprosił ani nawet nie spojrzał, nie polecam kierowcy, następnym razem sprawa będzie zgłoszona.
Rozwalili mi podjazd pod działki. Nie umie jezdzic. Rozwalili pole kukurydzy. Jezdzili bez plynu chlodniczego. Ukradli kolo od roweru i przymocowali do auta. Auto niby w benzynie, a brzmi jak Diesel. Tragedia.