Rowerem po ekspresówce?, największe wrzody na dupie to rowerzyści, zapieprzający tam gdzie nie wolno, po przejściach, na światłach itd. Jestem rowerzystą, ale i kierowcą i polecam innym nadgorliwym niedouczonym rowerowym chamom się trochę zaznajomić z przepisami lub przynajmniej zrobić prawko.
Dokładnie tak rowerzystą się wydaje że jak już jedzie to wszyscy się muszą zatrzymać, najlepiej jak by wysiedli z aut i uciekli bo jaśnie pan się toczy. Masakra. Jasne że nie można klasyfikować ale jak widzę takiego przygłupa na trasie szybkiego ruchu toczącego się swoim jednośladem ledwo pod górę to mnie krew zalewa
żaden rozsądny rowerzysta nie pcha się na taką drogę jak ta 1:00 minuty filmu, po co?! żeby ryzykowac życiem, a nawet jeśli nie to conajmniej nawdychać się tylko spalin?
od 0:50 na takiej drodze nie ma prawa poruszać się rower o kolarz powinien dostać taki mandat że odechce mu się