Głąb jedzie 40km/h poza zabudowanym (na szerokiej drodze krajowej) bo na poboczu i na środku pomiędzy pasami leży śnieg…. Nie jest ślisko, pasy są wyjeżdżone, można jechać normalnie. Kiedy policja się weźmie za takie cos? Jakim cudem tacy ludzie mają prawo jazdy?
Głąb jedzie 40km/h poza zabudowanym (na szerokiej drodze krajowej) bo na poboczu i na środku pomiędzy pasami leży śnieg…. Nie jest ślisko, pasy są wyjeżdżone, można jechać normalnie. Kiedy policja się weźmie za takie cos? Jakim cudem tacy ludzie mają prawo jazdy?