Ewidentnie widać,ze kierowcy musiało się coś stać, a motocyklista to chyba spał prawie żadnej reakcji.
Zastanawia mnie postawa nagrywającego, praktycznie był tam pierwszy, chyba coś się dowiedział co się stało kierowcy ,jakieś tłumaczenia... stać go tylko było na wrzucenie filmiku..., a w sumie może tylko to potrafi.
Autor usunął film ze swojego profilu FB a to jest jego kopia. W każdym razie wg autora miało to być wyprzedzanie, ale ja tez sceptycznie patrzę na tą teorię. Nie widać tego na filmie, ale sprawca wypadku po zjechaniu z jezdni przejechał jeszcze spory kawałek drogi i przebił praktycznie dwie barierki. Wyglada to tak jak by w ogóle nie próbował hamować. Wg mnie było to jakieś zasłabnięcie lub coś w tym rodzaju.
co tu oceniać podwójna ciągła linia ,zajechanie drogi prawidłowo jadącemu motocykliście ,potrącenie Go gdy by było brak tego filmu ( zapewne by się wykręcił)
Ewidentnie widać,ze kierowcy musiało się coś stać, a motocyklista to chyba spał prawie żadnej reakcji.
Zastanawia mnie postawa nagrywającego, praktycznie był tam pierwszy, chyba coś się dowiedział co się stało kierowcy ,jakieś tłumaczenia... stać go tylko było na wrzucenie filmiku..., a w sumie może tylko to potrafi.