Samochód zaparkowany na chodniku na Krasickiego tak, że piesi ledwo się przeciskają. Może trzeba zamienić na mniejszy samochód albo miejsce parkingowe wykupić?
Auto służbowe, to można mieć w dupie przepisy i odwalać. Zielone, a taka łajza stoi i telefonem bawi się, przez to tworzy dodatkowo korki, których i tak jest w mieście aż nadto. Po zwróceniu uwagi, że bardziej skupić się na jeździe, a nie zabawami telefonem, wielkie oburzenie i pyszczenie. Pogratulować firmie pracownika.
Leasing dali, oleju do łba nie nalali