Tłuszczogłowy hodowca piwnego mięśnia jeźdzący całą szerokością jezdni na czołówkę, czego machasz łapami jak jeździć nie umiesz? Ręce na kierownicy a nie w gaciach, mama nie uczyła?
Zwracasz grzecznie uwagę aby przestawićaauto i nie stać na zakazie B36 a okazuje się że za kierownicą siedzi wulgarny prostak. Czy pracodawca jest świadomy jakiego ma pracownika (kierowcę)? Tacy ludzie proszą się o kontrolę na drodze.
Rozmowa podczas jazdy przez telefon dla tego kierowcy to nie problem szkoda:(