burak w Suzuki widząc że wykonuje manewr cofania na miejsce parkingowe stanął za autem nie chcąc się ruszyć specjalnie blokując drogę parę minut, na wszelkie upomnienie śmiał się, jakiś stary dziś urwał się z chunwie skąd następnym razem będzie wracał na lawecie pod dom
Siedzi na zderzaku, jeździ jak wariat myśli że jest królem ulicy