Typ najpierw zawala droge, a później siedzi na dupie. Urządza sobie rajdy po obwodnicy nie używając kierunkowskazów i nie patrząc w lusterka. Podczas jazdy nagrywa telefonem (przy 150 km/h) i pokazuje środkowy palec. Na światłach otwiera szybę i kozaczy.
Tyle miejsca ten wspaniały kierowca postanowił łaskawie zostawić pieszym na chodniku. Aż się wzruszyłem, że tak się troszczy o rodziców z dziećmi w wózku, niepełnosprawnych, a także każdego, kto waży więcej niż 30 kg.
No to dałeś popis. Mam nadzieje, że będzie odpowiednio rozliczony //tablica-rejestracyjna.pl/images/photos/20260714121750.bmp