Passat bardzo elegancki ale kierowca trochę mniej, najprawdopodobniej przewozi trumny na lokalny cmentarz a grabarz z miejsca pasażera musi wysiadać przez drzwi kierowcy.
stał pomalowany na zółto zielono krzyczał cos galicja za szybą miał szalik klubu wyjebal 3 dolne zęby i powiedział cytuje ssij pęto mymloku chciał odjechać ale zgasł tłukowi bez pozdrowień
Jeździ jak pirat drogowy