Jakis typ w dlugich wlosach co kierowal meczyl wora do moich kolegow na ulicy robiac im zdjecia gdy do niego podeszli pytajac co robi uciekl z piskiem opon zostawiajac za soba plame po swoim nasieniu (DNA kolegi zostalo zebrane i przekazane sluzba). Nie pozdrawiam tego ziomka
Przejeżdżając obok mojego domu jechał 70km/h i potrącił mojego psa. Pies żyje ale nogi nie udało się uratować, panie z toyota yaris sprawa zgłoszona na policję!
Złotówa nie wie co to kierunkowskaz