Pan ledwo co wyhamował na pasach OSIEDLOWYCH gdzie prędkość to max 30-40km na h, hamując z piskiem opon i sprawiając że pieszy musiał UCIEKAĆ z pasów. Przepisy mamy jakie mamy do pieszych, ale z jaką prędkością jedzie pan przez osiedle, że w momencie hamowania auto jedzie jak na sankach? Mogło panu wyskoczyć dziecko, które już tak szybko by nie uciekło! Jak nie wiesz człowieku że przed pasami ZAWSZE należy zwolnić, to nie wsiadaj za kierownicę.
Kierowca jechał przez miasto wraz z swoim psem, podjechał do mnie i powiedział czy chce się z nim całować odmówiłem z grzeczności a ten pojeb zaczął mnie gonić, zablokował mi drogę wysiadł podszedł do mojego białego opla zdjął spodnie nasikał mi na szybę i zaczął to lizać
Kierowca najwyraźniej uważa, że jazda na suwak to jakiś skomplikowany temat z fizyki kwantowej. Pas się kończy, wszyscy wpuszczają się na zmianę, a on za wszelką cenę broni jednego miejsca, jakby walczył o ostatni kawałek tortu. Potem oczywiście korek większy, nerwy większe, ale najważniejsze, że nikt go nie „wyprzedził”.
Instrukcja jazdy na suwak ma dosłownie kilka słów, a mimo to dla niektórych pozostaje nieodkrytą tajemnicą motoryzacji.
Audi Q7 takie szaro-brązowe jakby. Bardzo to pierdzi i werczy silnik. Gość wjeżdża pod centrum handlowe na zakazie pod prąd No ale jemu wolno ponieważ ma podniesiony spoiler który automatycznie się wysuwa przy 120 i znika przy 80 No ale on takie prędkości rozwija że spojler musi mieć żeby kozaczyć No i jeszcze głośne wydechy i przeszkadza ludziom.
Cipa nie kierowca