Zjazd z A4 na wysokości Kryspinowa. Podczas zatoru z białego mastera wyszedł facet bardzo niskiego wzrostu pod ogromnym wpływem alkoholu. Zaczął załatwiać potrzeby fizjologiczne na pasie awaryjnym popijając przy tym alkokol!!!!
Na środku drogi mniedzy Krakowem a Kryspinowem wyskoczył jakiś dziwny niski facet z 4 pakiem Tatry i zaczął machać przyrodzeniem na środku drogi, ogólnie nie polecam
Chłop jak naklejka do mojego zderzaka, aż się prosi zahamować żeby wpadł we mnie, Kierowca opla a zachowuje się jak audi