Jechał normalnie po mieście ale jak tylko zobaczył zakopianke to nagle wodogłowie. Wciska się na centymetry i przeprasza awaryjnymi. Wystarczyło samą mocą nadrobić i ewentualnie długimi a nie taka maniana odwalana. Słabo. Ferrari dałoby bana jakby się dowiedziało :(
Oficjalnie Ci gościu radzę uważać na to co robisz. Sytuacja z dziś. Ulica Starowiślna Kraków , auta stoją on wyjeżdża z szeregu aut na pasach i by potrącił dziecko. Facet z brodą totalnie bezmyślny przeszedł na centymetry... Zagrożenie życia ! Wyprzedzanie na pasach. Wstyd ! Jak dla mnie to najwyższej deskorolką powinieneś jeździć buraku !
dla wspakom