Wyprzedził mnie prawym pasem na drodze czteropasmowej następnie na milimetry od mojego auta zjechał na mój pas. Pare kilometrów dalej nie chciał wpuścić mnie na pas do skrętu dojeżdżając cały czas do auta przed nim co spowodowało blokowanie przezemnie pasu do jazdy na wprost.
Dla takiego typa to szubienica albo inna podobna kara. Imbecyl za kółkiem tego grata o włos a potrąciłby z ogromną szybkością przechodnia na pasach. Zatrzymał się już na połowie pasów, dobrze że pieszy zachował ostrożność. Pieszy podszedł do kierowcy a ten spryskał go gazem łzawiącym.
Nie polecam tego kierowcy ponieważ myśli ze ma 300 koni a wlecze sie na lewym pasie, kierowco ktory to obejrzysz obudź się w rzeczywistości wyjebalem cie alfą 150 konna i jeszcze mi awaryjkami dziekowales za wyscig a twoja marna dupa na prawym fotelu az mi oczko puscila kakaowe
pet nie łumie jeździć do pieca z takimi