Patrz na znaki a nie zajeżdżasz drogę i potem skręcasz w boczne uliczki. Jeżdżenie z kolegami chyba Ci nie służy, skup się na tym jak wydzielone są pasy ruchu albo siedź w domu!
Hmm, inwektywy same cisną się na usta. Nie trzeba być chamem, żeby w tym przypadku ich użyć.
Mistrz zaparkował swój pojazd, szrot z Niemiec, na całej szerokości chodnika.
Brawo!
Kierowco, czerwone światło sygnalizuje nakaz zatrzymania, a nie wdepnięcie gazu w podłogę i przejazd za sygnalizator przy ruchu wahadłowym