Wychodząc przed szlaban chory 100kg chłop z bródką na jakiegoś marlona próbował mnie rozjechać, gdy uciekłem za szlaban to ten powaleniec wyłamał go i udał się za mną w pościg lecz nie udało mu się uratować z poślizgu i wrąbał się w dom Szmitów
. Przejeżdża przez dwa pasy przez linie ciągłe nawet nie patrząc w lusterka zmuszając innych uczestników ruchu do gwałtownego hamowania. Teraz to tylko druty kolczaste trzeba by postawić zamiast linii ciągłych dla takich osób. Dopiero można by bezpiecznie jeździć.
Wychodząc przed szlaban chory 100kg chłop z bródką na jakiegoś marlona próbował mnie rozjechać, gdy uciekłem za szlaban to ten powaleniec wyłamał go i udał się za mną w pościg lecz nie udało mu się uratować z poślizgu i wrąbał się w dom Szmitów