Zatrzymała się na światłach, pokazała ręką, żebym otworzył szybę, myślałem, że potrzebuje pomocy, a ona do mnie, że brakuje jej na paliwo i że chętnie obciągnie za 50 złotych. Cyrk normalnie. W życiu mnie coś takiego nie spotkało.
Koleżanka ma smutne życie i wyżywa się na innych uczestnikach ruchu drogowego. Koleżanka może nie wleje olej do głowy, albo na rower się przesiądzie bo trąci psychopatką na kilometr i jeszcze to BMW bez mózgu wariatka.
Kobieta z zaburzeniami i przerostem ego ( pewnie z przodu z tyłu płaska w głowie siano i błoto). Powinna trafić na badania psychologiczne a na tą chwilę prawko na 3 miesiące zabrać.
Kolejna baba której nie stać na jedzenie