Panicz w mercedesie przyjechał do poznania i nie ma czasu na stanie w długiej kolejce do prawoskrętu. Skręt z pasa na wprost i wymuszenie pierwszeństwa to najwyraźniej standardowe manewry wśród szlachty.
Mogę widzieć czemu odcinek około 25km jedziesz lewym pasem nawet kiedy prawy jest wolny? Rozumiem 4 wydechy w Audi muszą się rzucać w oczy ale jazda pozostawia wiele do życzenia.
Co za dzban! Całą drogę zamula, a jak próbuję go wyprzedzić, to nagle wciska gaz do dechy!